Zgoda, wiÄ™cej wiemy, niż zdoÅ‚amy zrozumieć. CiÄ…gle jednak wraca do mnie scena z anegdoty: siedzi facet przy stole i marszczÄ…c czóÅ‚ko wodzi dÅ‚ugopisem po papierze. – Co ty wÅ‚aÅ›ciwie robisz? – pyta ...